SOLO ŻYCIA 20102010-08-23 07:10:08 Webmaster

18 września w Muszli Koncertowej Ogrodu Saskiego w Lublinie odbędzie się finał Solo życia 2010. Jest to już szósta edycja tego festiwalu, którego głównym celem jest promowanie młodych i zdolnych muzyków.
:: SOLO ŻYCIA 2010
2010-08-23 07:10:08 Webmaster
:: XIII Rockowe Ogródki 2010
2010-07-05 08:21:14 Webmaster
:: Liga Rocka 2010
2010-07-05 07:43:15 Webmaster
:: Leszek Cichoński w gronie muzyków EXAR!
2010-04-01 07:33:09 Webmaster
:: Mietek Jurecki używa efektów EXAR !!!
2009-10-26 22:33:09 Webmaster
:: Dobrze ro(c)kujące zespoły - ROCKOWANIA
2009-09-29 12:21:46 Webmaster

CENA WERSJI
-
TRUE BYPASS

Przełączanie realizowane jest na specjalnym mikroprzekaźniku, który ma styki złocone 24-karatowym złotem w celu zapewnienia najlepszego przepływu sygnału. Mikroprzekaźnik pobiera niewielki prąd tylko w chwili przełączania, a więc nie obciąża baterii zasilającej układ. Niezwykle ciche przełączanie zapewnia specjalny układ elektroniczny, który przed przełączeniem styków przekaźnika - zwiera sygnał wyjściowy do masy, a następnie, tuż po przełączeniu styków - przepuszcza sygnał ponownie. Ta procedura jest praktycznie niezauważalna i zapewnia niemal bezszelestne przełączanie każdego efektu. Nasz True Bypass pozbawiony jest mechanicznego przełącznika, który był najsłabszym ogniwem wszystkich efektów. W jego miejsce zastosowaliśmy specjalny obwód magnetyczny (czytaj przełącznik bezstykowy), który jest praktycznie niezniszczalny. Całością zawiaduje mikroprocesor, którego oprogramowanie dobierane jest indywidualnie dla każdego rodzaju efektu. Seria efektów 04 posiada TRUE BYPASS w standardzie!
| Size | 62x112x50 mm |
| Current Draw | 5 mA |
| Weight | 400g |
| Input Impedance | 1 MOhm |
| Output Impedance | 10 kOhm |
| Power Supply | 9V DC |


Co do Pig Nose to bardzo ciekawy i "śmieszny" efekt. Spędziłem dużo czasu na poszukiwaniu efektu, na którym gra W. Pilichowski aż w końcu doszło do spotkania w firmie EXAR gdzie zostałem miło zaskoczony, ponieważ okazało się, że to włanie efekt tej firmy. Tak jak PH jest bardzo prosty w obsłudze, też ma trzy potencjometry: ATTACK, SENS i DEPTH. Błyskawicznie można ustawić wstępne brzmienie, które od razu się podoba. Według mnie największą zaletą PN jest możliwość dynamicznego grania. Zależnie od tego jak mocno uderzymy w strunę zmienia się artykulacja dźwięku, a efekt gra inaczej. Można to dodatkowo dostroić gałką ATTACK i nie ma w nim charakterystycznej cechy większości podobnie działających efektów - czyli obojętnie jak gramy tak samo działa - tutaj się z tym nie spotkacie. Efekt jest o tyle wygodny i elastyczny, że wystarczy przeskoczyć tylko gałką SENS o dwie pozycje w jedną lub drugą stronę żeby dostroić brzmienie z gry palcami na kciuk po uprzednim ustawieniu pozostałych, które to mogą zostać w tej samej pozycji na stałe. Teraz trzeba się tylko nauczyć na tym grać i jesteśmy w domu. Mam nadzieję, że choć trochę zainteresowałem was produktami firmy EXAR i przy najbliższej okazji wypróbujecie ich urządzenia, aby na zawsze porzucić kostki innych firm.

Nigdy wcześniej nie obcowałem z żadnymi produktami firmy Exar, z tym większą ciekawością i ochotą sięgnąłem po ich najnowsze dzieło, efekt Pig Nose PN-04.
Kostka ta, to typowy, prosty w obsłudze evelope-filter intuicyjny do tego stopnia, iż nie potrzebowałem czytać instrukcji, aby od razu, z miejsca ustawić odpowiadające mi brzmienia. Osobiście cenię sobie efekty, które brzmią same z siebie, przy których nie trzeba dużo kręcić, kombinować. Na pewno więc mogę zaliczyć Pig Nose'a do grona kostek posiadających tą zaletę. Jeżeli wspomniałem już o kontroli brzmienia, warto dodać, iż do dyspozycji mamy trzy potencjometry: Attack (przyspiesza, bądź opóźnia działanie efektu), Sens (odpowiada za barwę zniekształcenia), Depth (głębokość efektu). Tylko trzy pokrętła, a dają niemal nieograniczone możliwości, wystarczy nieznacznie podkręcić dany potencjometr w jedną lub drugą stronę. Wykreowane efekty sprawdzają się niezależnie czy grasz palcami, kostką czy slapem. Sam efekt nie dodaje do sygnału wyjściowego żadnych niepotrzebnych brudów, co świadczy o staranności, z jaką został zaprojektowany. Także podczas włączania i wyłączania nie uświadczymy żadnych nieprzyjemnych niespodzianek w postaci trzasków bądź nagłych zmian głośności sygnału jak to często ma miejsce w tańszych efektach. Pig Nose sprawdzi się więc zarówno w zaciszu domowego studia jak i w warunkach scenicznych.
Na zakończenie kilka słów o estetyce i solidności wykonania efektu. Pig Nose to porządna, metalowa kostka, która na pewno nie rozpadnie się pod butem podczas pierwszego użycia. Antypoślizgowa guma, którą pokryty jest spód efektu, a także włącznik zapewniają maksimum komfortu i funkcjonalności, a przy tym poczucie kontroli. Nie ma mowy, aby kostka ślizgała się po podłodze, bądź "uciekała" nam spod buta. Dioda, umieszczona na szczycie, świeci jaskrawym czerwonym światłem, dobrze widocznym w każdych warunkach. Potencjometry kręcą się z oporem zapobiegając samoistnej, niespodziewanej zmianie ustawień. Efekt standardowo jest zasilany baterią 9V wkładaną od spodu, bądź za pomocą zasilacza.
Jeśli więc jeszcze zastanawiasz się, który Envelope Filter wybrać, rozpatrz kandydaturę Pig Nose'a; efektu solidnego, niezawodnego, a przy tym dostępnego w bardzo przystępnej cenie.
PREFEROWANE USTAWIENIA (skala od 0 do 10):
- Attack: 10, Sens: 5, Depth: 5
- Attack: 3, Sens: 6, Depth: 6
- Attack: 7, Sens: 6, Depth 7



